Aktywność fizyczna

W dzieciństwie dysponujemy wewnętrzną potrzebą aktywności fizycznej, a potrzeba ta jest niezbędną siłą napędową. Jednak bodźców umysłowych w dużej mierze dostarczają nam tak w dzieciństwie, jak w młodości i w wieku średnim, oddziałujące na nas siły zewnętrzne. W późniejszych latach wpływ tych sił zewnętrznych, jak na przykład zdobywanie wykształcenia, działalność zawodowa itp., zmniejsza się. Wtedy pojawia się konieczność szukania nowych bodźców, jeśli chcemy zachować bystrość umysłu i żywą wyobraźnię. Podjęte przez nas „pierwsze z brzegu” hobby czy zainteresowanie może nas nie zająć w dostatecznym stopniu i będziemy zmuszeni rozglądać się za innym. Już sam proces „rozglądania się” za nowymi umiejętnościami i wiadomościami jest odświeżający. Powinniśmy kształtować nasze życie codziennie w taki sposób, aby co dzień zdziałać coś konkretnego dla ćwiczenia naszego ciała i zaangażowania naszego umysłu. Po winniśmy udzielać się w otoczeniu, czytać, słuchać i mówić. Celem tego „bobrowania” dookoła jakości naszego życia nie jest odzyskanie młodości ani przekształcenie się w przekwitłych chłopców i dziewczęta. Niewielu spośród nas, jak sądzę, chciałoby, aby im przywrócono wątpliwości, brak zaufania we własne siły, nieumiejętność oceny perspektywicznej i brak doświadczenia młodości. Założeniem jest cieszyć się dojrzałością, przedłużyć naszą żywotność i w ten sposób dobrze się starzeć.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.