Higiena w podróży

Kiedy jedziemy na wakacje czy może w podróż służbową, na wycieczkę rodzinną, gdziekolwiek się poruszamy jesteśmy zmuszeni do korzystania z wielu publicznych toalet, przydrożnych. Często odstrasza nas już sama myśl o tym, że mamy wejść do takiego miejsca, a po wyjściu czujemy się brudni. I rzeczywiście powinniśmy się tak czuć, podczas badań próbki wody pobranej z umywalki jednego pociągu okazało się, że w wodzie do mycia rąk jest tyle bakterii, że lepiej byłoby gdybyśmy wyszli z łazienki i nie umyli rąk wcale. Najgorzej kiedy zaraz po skorzystaniu z toalety publicznej przyjdzie nam jeść. Jednak jest na to rozwiązanie. Można zaopatrzyć się wcześniej w mokre chusteczki, które są stosowane do higieny niemowlaków lub przejść się do drogerii i poszukać żelu antybakteryjnego, który daje nam uczucie świeżości i ma działanie bakteriobójcze. Do jego stosowania nie potrzebujemy wody, a używanie go jest szybkie i wygodne. Jeśli jednak nie przygotowaliśmy się, możemy zamiast myć ręce w toalecie opłukać je wodą z butelki.