Kiedy możemy stwierdzić potencjał?

Sprawą zasadniczą dla właściwego poglądu na starzenie się jest zdanie sobie sprawy z tego, że potencjał fizjologiczny istnieje przez całe życie. Pozwala on nam odpowiednio reagować na trudności fizjologiczne, naprawiać urazy i uszkodzenia, poprawiać nasze osiągnięcia, zwiększać naszą żywotność przez ćwiczenie włączenie do działania naszych wrodzonych możliwości. W wyobraźni większości ludzi pojęcie „potencjał” można stosować tylko w odniesieniu do młodości. Istnienie potencjału fizjologicznego jest bardzo łatwo wykazać u dzieci. Każdy może zaobserwować jak rosną, stają się coraz silniejsze i sprawniejsze, uczą się w szkole nowych rzeczy i jak rozszerzają się ich horyzonty myślowe. Tempo ekspansji jest u dzieci bardzo szybkie, toteż łatwo u nich stwierdzić realizację potencjału. Nie jest równie łatwo stwierdzić obecność potencjału u dorosłych po osiągnięciu dojrzałości wydaje się jakby potencjał „zszedł do podziemia”. W rzeczywistości nadal reguluje i kieruje wszystkimi naszymi czynnościami, choć nie zdajemy sobie z tego dokładnie sprawy. Za to łatwo wykazać nasz potencjał w sytuacjach krytycznych, kiedy trzeba przeciwdziałać ewentualnym zaburzeniom. Na przykład jeśli człowiek dorosły zachoruje albo dozna urazu, może odzyskać zdrowie dzięki pomocy lekarskiej albo niekiedy nawet bez niej, gdyż jego potencjał fizjologiczny reaguje na daną przeciwność i jego ciało zostaje przywrócone do stanu normalnego. Powstaje pytanie, czy potencjał fizjologiczny istnieje także w okresie starości. Potencjał fizjologiczny oddziaływa subtelnie zarówno u młodych dorosłych, jak i u starszych. Możemy pozwolić mu drzemać albo włączać go do działania. Zależnie od naszych cech dziedzicznych może być go więcej lub mniej. Nasz sposób życia może, lecz nie musi pozwolić na maksymalny jego rozwój, ale obecny jest zawsze. W celu wykazania obecności potencjału u ludzi starszych musimy znowu zwrócić się ku sytuacjom krytycznym. Na potencjale opierają ustawicznie swą pracę lekarze zajmujący się geriatrią. Z powodzeniem leczą choroby i wykonują operacje chirurgiczne, a ich pacjenci powracają do zdrowia, choć są bardzo starzy. Gdyby z punktu widzenia medycyny było zupełnie pewne, że po przekroczeniu określonego wieku nie można już liczyć na potencjał fizjologiczny, to lekarze nie próbowaliby żadnego leczenia, a pacjentom powyżej tego wieku mogliby tylko starać się zmniejszyć dolegliwości. Jeśli jednak starsza pani złamie nogę, to nie pozostawia się jej w łóżku aż do śmierci, lecz w razie konieczności Operuje się ją, składa się kości, a te zrastają się. Jej potencjał fizjologiczny samo naprawy sprawdził się. Później stosuje się fizjoterapię i ćwiczenia, tak aby mięśnie i ścięgna zrealizowały swój potencjał w odzyskaniu normalnej funkcji. W końcu pacjent odzyskuje ruchliwość i powraca do niezależnego życia. Także w przypadkach zaburzeń psychicznych wynik będzie pomyślny, jeśli leczenie oparte jest na założeniu, że nie brak potencjału do poprawy. W sytuacjach normalnych, nie krytycznych, starsi ludzie mogą się przekonać, przez zwiększenie wysiłków, że posiadają potencjał. Powinni próbować zmuszać samych siebie, powoli i stopniowo, do zwiększenia zakresu trudności przy wykonywaniu dotychczasowych działań. Rodzaj wysiłku nie ma znaczenia: może to być wstawanie z krzesła, spacery, wchodzenie na schody czy praca w ogródku. Takie podejście stanowi istotę treningu, czyli ujawniania naszego potencjału. Jest bardzo pocieszające, że badania porównawcze ludzi starych i młodych wykazały w obu grupach podobny względny wzrost siły mięśni i wydajności w pracy w następstwie treningu. Odnieślibyśmy wielką korzyść, gdyby w naszych umysłach zakorzeniło się prowadzące do rozsądnego działania przekonanie o istnieniu w ciągu całego życia potencjału fizjologicznego. Wykorzystanie go zapewnia nam pomyślne życie i pomyślną starość. Nie musimy obawiać się aktywności fizycznej i umysłowej w rozsądnych granicach, niezależnie od naszego wieku, przeciwnie, powinniśmy ją witać z radością. Powinniśmy natomiast obawiać się bierności.