Spadek sprawności umysłowej

Naprawdę nie trudno o pomyłkę .w ocenie przyczyn obniżenia sprawności i giętkości umysłowej spotykanych u niektórych starszych ludzi. Widzimy, jak stają się coraz bardziej apatyczni i mają stopniowo coraz większe trudności ze zmobilizowaniem swych rezerw umysłowych czy z przyswojeniem nowych idei. Jesteśmy skłonni uważać te zmiany za nieuniknione, zależne od mijających lat i czujemy obawę przed tym, co nas samych czeka w przyszłości. Ale jeśli te zmiany nie są koniecznie zależne od wieku, to jakież mogą być inne przyczyny? Choroby, jak na przykład miażdżyca tętnic mózgowych, mogą w końcu prowadzić do ograniczenia umysłowego, ale przecież nie jest to równoznaczne ze starzeniem się jest to stan patologiczny. Jeśli nie ma choroby, to spadek sprawności umysłowej może po prostu być zależny od stopniowego zmniejszenia wysiłku umysłowego. Może to być przez lata stopniowe i prawie niezauważalne, podyktowane nie wiekiem, a warunkami życiowymi. W wieku średnim wielu z nas zajętych jest przede wszystkim stosunkowo wąskim kręgiem spraw: troszczymy się zwłaszcza o nasze kariery lub nasze rodziny. Brak nam czasu lub okazji, aby rozszerzyć horyzonty, odświeżyć wrażenia czy myśli. W późniejszych latach nie bardzo mamy do czego wracać i nasza chłonność nadal się zmniejsza, a jeśli zmniejsza się chłonność, zmniejsza się także nasza reakcja. Rezultatem końcowym będzie apatia i zwiększająca się trudność zmobilizowania naszych władz umysłowych. Bez nowych przeszkód do pokonania umysły stają się niemrawe i opieszałe, podobnie jak mięśnie, które zanikają wskutek bezczynności. Obawiamy się takiej sytuacji, a możemy wiele uczynić, aby jej zapobiec. Możemy ułatwić zachowanie i rozszerzenie naszej żywotności umysłowej przez utrzymanie kontaktu ze współczesnymi prądami i wydarzeniami. Zaznajomienie się z dziełami minionych pokoleń dostarczy nam radości i podniet. Wszystkie te rzeczy są łatwo dostępne za pośrednictwem nowoczesnych bibliotek, radia, telewizji, płyt. Ludzie nie mający uzdolnień twórczych mogą przecież rozszerzyć i wzbogacić swe życie dziełami innych. Posiadanie zdolności twórczych, choćby w ograniczonym zakresie, jest oczywiście ogromnym dobrodziejstwem, prawdziwą „krynicą” żywotności. Wiemy, jaką ogromną satysfakcję przynosi ludziom ogrodnictwo lub zajmowanie się jakimś rzemiosłem. Jest to niezależne od wieku: pomyślmy tylko, jak wielkie znaczenie przypisuje się, i słusznie, działalności twórczej w szkołach. Wielu starszych ludzi powraca na nowo do życia, jeśli odkryje u siebie zamiłowanie do malowania lub jakiejś innej sztuki czy rzemiosła. Nasz stan umysłowy ma bezpośredni, fizjologiczny wpływ na nasze zdrowie. To nie tylko ulubiona teoria „umysłu ponad ciałem”. Im więcej biolodzy dowiadują się o biochemicznym mechanizmie funkcjonowania ciała, tym lepiej zdają sobie sprawę z wzajemnej zależności między „umysłem” a „ciałem”. Przypomina to krąg: sprawny umysł ułatwia ciału utrzymanie wigoru, zaś aktywne ciało ułatwia umysłowi sprawne działanie.