Wyzwanie jako źródło żywotności

Wyzwanie, jeśli zmierzymy się z nim, podnosi pewność siebie, a pewność siebie z kolei ułatwia próby pokonywa nią nowych przeszkód. Świadomie używam słowa zmierzyć się: nie zakłada ono koniecznie sukcesu, lecz chęć podjęcia próby. Ochota „leży na ścieżce w kształcie koła”, zaczyna się iskrą żywotności pobudzającej do działania, a ta z kolei zwiększa żywotność. Jak mi się wydaje, ludzie często powtarzają takie zdania, jak: „na starość coraz trudniej jest nauczyć się nowych rzeczy, nieprawdaż?”, raczej w celu wymówienia się od nagabywania, niż jako stwierdzenie faktu. Skoncentrowanie się w celu nauczenia się czegoś nowego może być trudne z różnych powodów: nasze myśli mogą być rozproszone przez inne troski i obowiązki, i może nam brakować pewności siebie, moglibyśmy po prostu odzwyczaić się od angażowania się w coś nowego. Opinia o wyraźnym spadku możliwości uczenia się u ludzi starszych, nieobciążonych chorobami, jest w coraz większym stopniu kwestionowana przez wyniki badań naukowych. Jeśli zachowamy chłonność dla rzeczy nowych, to będziemy wzbogacać nasze życie i zwiększać żywotność bez zawracania sobie głowy pytaniem, czy przyjmowanie nowych rzeczy jest trudniejsze czy nie.Odczuwane obawy przed starością są istotne i usprawiedliwione tylko o tyle, o ile w dostarczonych nam informacjach nieproporcjonalnie powiększone są negatywne aspekty starzenia się. Są one realne tak długo, jak długo przemijaniu czasu przypisujemy złe następstwa chorób lub naszych przyzwyczajeń życiowych. Nasze zwyczaje życiowe są niekiedy dyktowane przez okoliczności, niekiedy przez stereotypy kulturalne, czasami przez ignorancję, indolencję lub przez kombinację tych czynników. Nakłada to ograniczenia na nasze ciała i umysły. Te czynniki, a nie sam wiek, są przede wszystkim odpowiedzialne za budzący strach spadek sił. Wobec tego odtrutką na nasze lęki będzie wyszukiwanie pozytywnych stron starzenia się i zdanie sobie sprawy z naszego potencjału fizycznego i umysłowego, który może nam zapewnić żywotność, kiedy już bardzo się zestarzejemy. Stajemy się coraz starsi i nie warto się tym martwić. Może to oznaczać wzrost, rozszerzenie i postęp, może przeczyć zniechęcającemu pojęciu starości jako procesie zmniejszającym, ograniczającym zubożającym nasze życie.